Bitcoin stracił Steam. Ale przestępcy wciąż to uwielbiają.

Category: Karty Kredytowej
17 lutego 2021

Policja miała nadzieję, że likwidacja czarnych rynków internetowych przegoni przestępców. Jednak ilość bitcoinów wydanych na nielegalne cele osiągnęła nowy poziom.

28 stycznia 2020 r SAN FRANCISCO – Ostatnie miesiące nie były dobre dla Bitcoina. Wartość cyfrowych tokenów stale spada. Handel bitcoinami na giełdach kryptowalut zwolnił. I używać Bitcoin do kupowania legalnych przedmiotów? To też spadło.

Ale jeden zakątek gospodarki Bitcoin wciąż się rozwija: sprzedaż nielegalnych narkotyków i inne rodzaje łamania prawa.

Kwota kryptowaluty wydana na tak zwanych rynkach ciemnej sieci, na których za pomocą Bitcoin można kupić skradzione dane karty kredytowej i szeroką gamę nielegalnych narkotyków, wzrosła o 60 procent, osiągając nowy rekord 601 milionów dolarów w ciągu ostatnich trzech miesięcy 2019 roku według danych opublikowanych we wtorek przez Chainalysis, firmę, która śledzi każdą transakcję Bitcoin i służy jako doradca szeregu organów rządowych.

Ciągły wzrost nielegalnych transakcji podkreśla trudności, jakie Bitcoin miał w pokonaniu swojej reputacji jako schronienia dla łajdaków, nawet gdy instytucje z Wall Street zaczęły kupować i sprzedawać tokeny cyfrowe.

Trwały sukces nielegalnej działalności napędzanej bitcoinem wskazuje również na zmagania, z którymi musiały się zmierzyć władze, powstrzymując nowe rodzaje złego zachowania, które umożliwiły kryptowaluty.

Bitcoin odegrał kluczową rolę w niedawnym wzroście tak zwanych ataków ransomware, w których hakerzy kradną lub szyfrują pliki komputerowe i odmawiają ich zwrotu, chyba że zostanie dokonana płatność Bitcoin.

Bitcoin jest nadal popularny wśród spekulantów walutowych, a nielegalna działalność stanowi tylko 1 procent wszystkich transakcji Bitcoin. Ale to prawie dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku. Zgodnie z nowym raportem Chainalysis Crypto Crime Report, nielegalna działalność wydaje się być jedną z nielicznych części gospodarki Bitcoin odpornych na zmiany cen.

Dane Chainalysis prawdopodobnie zaniżają liczbę transakcji Bitcoin przeznaczonych do nielegalnych celów, ponieważ firma nie może zidentyfikować niektórych działań poświęconych oprogramowaniu ransomware, uchylaniu się od płacenia podatków i praniu brudnych pieniędzy. Powszechnie przyjmuje się, że niektórzy ludzie kupujący Bitcoiny na legalnych giełdach handlowych robią to, aby obejść przepisy krajowe.

Wzrost sprzedaży na czarnym rynku jest szczególnie zauważalny w 2019 r., Ponieważ władze globalne zdewastowały dwa największe nielegalne rynki internetowe. Szybko pojawiły się nowe rynki, aby wypełnić pustkę.

Ta nielegalna działalność jest „wszechobecna w ciemnej sieci, powiedział Calvin Shivers, zastępca dyrektora wydziału śledczego FBI, ale dodał, że FBI pozostało „niezłomne i „zwiększało zasoby, aby rozwiązać problem.

Oprócz czarnych rynków internetowych władze agresywnie atakują systemy kryptowalut. Jednak ilość bitcoinów, które trafiają do oszukańczych działań, wciąż osiągnęła nowy szczyt. Jak pokazują dane Chainalysis, oszuści ponad trzykrotnie zwiększyli swój przychód z poprzedniego roku, zabierając 3,5 miliarda dolarów od milionów ofiar w 2019 roku.

Nielegalne transakcje były centralną częścią historii Bitcoin od czasu, gdy pierwszy czarny rynek online, Silk Road, pomógł ludziom zacząć używać Bitcoin w 2011 roku. Bitcoin był przydatny dla Silk Road, ponieważ struktura Bitcoin, bez uprawnienia, umożliwia użytkownikowi utworzenie portfela Bitcoin i korzystanie z tokenów bez rejestracji tożsamości u nikogo.

Wśród niektórych społeczności Bitcoin była nadzieja, że ​​kryptowaluta znajdzie szersze zastosowanie jako gotówka elektroniczna, jak pierwotnie zakładał wynalazca Bitcoin.

Gdy wartość Bitcoina wzrosła, duże firmy, takie jak Expedia i Stripe, ogłosiły, że zaczną brać Bitcoin. Ale kiedy użytkownicy zdali sobie sprawę, że Bitcoin ma wiele wad jako sposób robienia zakupów – na przykład jest wolniejszy i droższy niż tradycyjna gotówka – zainteresowanie było niewielkie.

Miłośnicy bitcoinów uważają teraz, że kryptowaluta jest bardziej użyteczna jako nowy rodzaj alternatywnego aktywa, takiego jak złoto. Wiele osób na Wall Street kupiło ten pomysł, a Chicago Mercantile Exchange i właściciel nowojorskiej giełdy pozwalają inwestorom kupować i sprzedawać instrumenty pochodne oparte na Bitcoinie. Handel był jednak letni.

Niektórzy uważali, że token cyfrowy może okazać się popularny w krajach takich jak Wenezuela czy Argentyna, gdzie lokalne waluty są nawet mniej stabilne niż Bitcoin. Ale w tych miejscach zainteresowanie ostatnio spadło, sugerują dane zebrane przez firmę badawczą Block.

Ceny i handel bitcoinami wzrosły w połowie ubiegłego roku, wkrótce po tym, jak Facebook ogłosił zamiar stworzenia kryptowaluty Libra. Cena Bitcoina wzrosła z około 4000 USD do ponad 12000 USD. Ale stało się jasne, że Libra może napotkać tyle samo trudności prawnych, co Bitcoin. Cena Bitcoina oscylowała ostatnio w okolicach 9000 USD.

Nawet przy ostatnich spadkach, handel i ceny Bitcoinów wciąż znacznie wyprzedzają te, które były na początku 2017 r., Zanim cena wzrosła do prawie 20000 USD.

Zwolennicy bitcoinów generalnie nie przejmowali się ilością nielegalnej działalności wykonywanej przy użyciu Bitcoin, ponieważ widzą znacznie większe ilości nielegalnej działalności z tradycyjnymi walutami oraz ponieważ Bitcoin ma znaczące wady dla przestępców.

„Bitcoin jest wciąż dość kiepską walutą do wykorzystania w cyberprzestępczości – powiedział Ryan Selkis, założyciel firmy konsultingowej Messari zajmującej się kryptowalutami. „Może jest to dobre dla drobnych przestępstw, ale jeśli kierujesz kartelem, to inna historia.